Z TFI czy na własną rękę

Marzec był dobrym miesiącem dla rynku funduszy inwestycyjnych, w kwietniu huśtawka nastrojów, w maju zawirowania na rynkach kapitałowych. Dlaczego zawirowania?  Ponieważ dobre wyniki w gospodarce ścierały się z kryzysem zadłużeniowym państw zjednoczonej europy. Poza tym była jeszcze grecja i jej kłopoty, nic więc dziwnego, że w pewnym momencie na giełdzie zapanował chaos. Nic też dziwnego, że dość mocno ucierpiały portfele funduszy inwestycyjnych i jak wynika z analiz aż 60 procent z nich odnotowało ujemną stopę zwrotu.Na szczęście na naszym rynku aż tak niekorzystnej sytuacji nie ma, a najgorsze dni jakie były to początek maja, kiedy to wig 20 spadł aż o -7,8%. W skali całego miesiąca najwięcej stracili inwestorzy najmniejszych spółek swig80 – 6,4%, natomiast wig i wig20 straciły odpowiednio – 4,1% oraz 4,5%.  Najlepiej sobie poradził wig40, czyli ten z tak zwanymi średniakami, który stracił – 3%. Czy wobec tego można przewidzieć jak dalej będzie się rozwijać sytuacja na tym rynku?
- Trudno o jednoznaczną odpowiedź, aczkolwiek analitycy finansowi twierdzą, że 2010 rok nie będzie już tak dobry jak rok ubiegły.  Dlatego wielu inwestorów zastanawia się czy zaryzykować i postawić na fundusze akcji, czy zainwestować raczej bezpieczniej. Nikt tak naprawdę nie potrafi przewidzieć na co najlepiej postawić. Z pewnością w podjęciu decyzji pomogą inwestorom rankingi funduszy, kalkulatory, analizy i porównania, ale tylko pomogą – decyzję muszą oni podjąć sami. A może spróbować zainwestować w produkty strukturyzowane, które w Polsce nie są jeszcze tak powszechne jak w krajach zachodnich? Póki co jednak – rankingi funduszy to potwierdzają – nasz rodzimy rynek funduszy ma się mimo wszystko nieźle – twierdzi doradca finansowy.
Można tylko do tego dodać, że w rankingu funduszy krótkoterminowych prowadzi Quercus Agresywne, przed Pioneer Akcji Europa Wschodnia oraz Aviva Inwestors Nowych Spółek. W zestawieniu długoterminowym na pierwszym miejscu jest  PKO Obligacji Długoterminowych przed BPH Obligacji oraz Idea Obligacji. Problemem w funduszach inwestycyjnych – od pewnego czasu inwestorzy mocno to podkreślają – są nawarstwiające się kłopoty we współpracy z TFI.  Coraz więcej inwestorów zaczyna głośno mówić o zarządzających funduszami, jako o osobach nie zawsze kompetentnych, dla których liczy się tylko ich zysk. Nic więc dziwnego, że wielu inwestorów decyduje się na odejście z rynku funduszy inwestycyjnych i inwestowaniu na własną rękę i własne ryzyko.
- Zdaję sobie sprawę z ryzyka, ale jest to moje ryzyko i moje pieniądze, moje straty, ale i tylko moje zyski. Wiem,  że nie wystarczy ranking, czy kalkulator funduszy, ale mam już niemałą wiedzę o inwestowaniu,  nie muszę więc posiłkować prowizjami panów z tfi. A  nie są to małe kwoty. Na przykład otwarte fundusze emerytalne oficjalnie wydały na prowizje akwizytorów prawie 500 milionów złotych /wyliczenia gazety wyborczej/ i wydatki dla tych panów rosną wprost lawinowo. W TFI są to z pewnością jeszcze większe kwoty, dlatego szlag mnie trafia, jak widzę jaką kasę czeszą ci panowie. Zresztą nie od dziś wiadomo, że w Polsce płaci się najwięcej za zarządzanie funduszami. Dlatego mówię dziękuję i zaczynam działać na własna rękę i na własny rachunek. To po pierwsze. Po drugie chciałbym spróbować w czymś innym, interesują mnie na przykład produkty strukturyzowane. Na przykład lokaty gwarantowane, warto spróbować – twierdzi jeden z inwestorów.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Opcje wyszukiwania rodzina na swoim
Cel kredytu
Przedmiot zakupu
Metraż (max 75m)
Województwo
Miasto
Wartość nieruchomości PLN
Kwota kredytu PLN
Waluta kredytu
Rodzaj rat
Okres kredytu (max 40 lat)
Wiek najstarszego kredytobiorcy lat
Zaawansowane opcje
Komentarze